Zanieczyszczenie powietrza przez tiry kosztuje Europę 43 do 46 miliardów euro (56 – 60 mld dolarów) rocznie. Jak stwierdza raport przygotowany przez Europejską Agencję Ochrony Środowiska, koszt ten może zostać przeniesiony na ciągniki siodłowe.


Najwyższe koszty ponoszą Szwajcaria i Luksemburg, przez które przebiegają główne trasy tranzytowe i które nie mają dostępu do morza. Poważnie zadłużone Włochy także cierpią z powodu kosztów utrzymania służby zdrowia związanych ze spalinami produkowanymi przez ciężarówki.


Europejska Agencja Ochrony Środowiska (EEA) dostarczyła Komisji Europejskiej oficjalne dane odnośnie Unii Europejskiej oraz sąsiadujących z nią krajów.

Kraje członkowskie zobowiązane są do przedstawienia do października swoich planów implementacji europejskich przepisów dotyczących sprawiedliwego obciążania kosztami użytkowania dróg.


Prawo to daje możliwość włączenia kosztów opieki zdrowotnej związanej z zanieczyszczeniem powietrza do opłat za użytkowanie dróg, co mogłoby zachęcić do zmiany na rzecz bardziej ekologicznych pojazdów.


„Gospodarka europejska opiera się na transporcie przy użyciu ciężarówek. Lecz należy wziąć pod ukryty koszt – pogarszanie się poziomu zdrowia oraz utrata życia. Koszt ten jest wysoki zwłaszcza dla obywateli Europy mieszkających blisko głównych szlaków tranzytowych”, zauważa Jacqueline McGlade, dyrektorka EEA.


“Poprzez przeniesienie tych kosztów na ceny dóbr, możemy zachęcać do stosowania mniej uciążliwych form transportu oraz stosowania czystszych technologii”.
Zanieczyszczenie powietrza jest związane z chorobami układu krążenia, rakiem oraz innymi schorzeniami płuc. Ogólnie szacuje się, iż przyczynia się ono rocznie do 3 milionów dni spędzonych na zwolnieniach lekarskich, a także do 350 tysięcy przedwczesnych zgonów w Europie.


Finansowy koszt zanieczyszczenia powietrza ze wszystkich dróg tranzytowych szacowany jest na 100 miliardów euro rocznie. Ciężarówki pokrywają niecałą połowę tych kosztów.


EEA zauważyła także, że spaliny produkowane przez silniki diesla, które są używane w większości tirów , powodują większe zanieczyszczenie na kilometr niż inne paliwa, takie jak benzyna, a w krajach bez dostępu do morza trudniej o rozproszenie się tych spalin.


Średni koszt zatruwania powietrza przez ciężarówkę o masie 12-14 ton jest najwyższy w Szwajcarii. Jak podaje raport wynosi on 12 eurocentów na 1 km. Koszty są również wysokie w Austrii, Luksemburgu, Niemczech, Włoszech czy Rumunii – około 8 centów na 1 km. Dla Polski EEA szacuje go na poziomie około 5 eurocentów. 
Dla kontrastu, na Cyprze, w Finlandii i na Malcie koszt ten to jedynie około pół centa na kilometr.


Komisja Europejska przygotowuje obecnie rewizję legislacji na temat jakości powietrza. Jako szczególnie istotne postrzegane jest rozwiązanie problemu silników diesla, które Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) w zeszłym roku połączyła z zachorowaniem na raka.


Raport EEA (ang)


tłum. Justyna Świdrak


10 komentarzy to “Tiry to dla Europy miliardowe koszty utrzymania służby zdrowia”

  1. slimak napisał(a):

    Przerażające. Pozostaje trzymać kciuki za Komisje Europejską i jej siłę przebicia.

  2. kiero1 napisał(a):

    Raczej…porażające głupotą. Niby skąd takie wyliczenia ? Skąd wiadomo ,że to spaliny akurat z „tirów” wywołały tyle a tyle zachorowań na raka ? A co ze spalinami z samochodów osobowych ? Co z dymiącymi kominami fabryk i elektrowni ? Jedyne wyjście to powrót do dyliżansów i furmanek ? A co do Komisji Europejskiej…delikatnie mówiąc geniuszy w niej raczej się nie znajdzie,co najwyżej ślimaki na ryby poprzerabia,z marchewki owoc uczyni i znormalizuje krzywizne banana…

    • MSc. napisał(a):

      łoł czytamy raz jeszcze, ze zrozumieniem… tutaj jest mowa o zanieczyszczeniach powierza, które wywołują choroby, ciężarówki natomiast są jednym z głownych generatorów dużej ilości toskycznych gazów takie jak tlenki siarki, azotu, węgla, węglowodory, które bezpośrednio tworzą smog, który wdychasz i to dopiero powoduje np. raka lub inne choroby. Zatem porażającą głupotą wykazałeś się ty bystrzaku.

      • kiero1 napisał(a):

        O czytaniu ze zrozumieniem wspominasz…no to przeczytaj co powyżej napisałem jeszcze raz…jak czytam takie wypociny to zaczynam się cieszyć każdą zamykaną linią kolejowa,bo tam też lokomotywy diesle napędzają.

  3. Dawid napisał(a):

    Taa.. tak to jest jak pan krawaciarz nie zna się na ciężarówkach i chce być „fajny”. Ludzie, macie osobówki na O.N.?! Zobaczcie na emisję spalin! Ile wynosi? Euro 3? 4? No właśnie. A normy, które spełniają ciężarówki dochodzą do „Euro 6”! Nie możecie się w końcu odczepić od tych aut? Strach macie mijać takie duże fury na drodze to idźcie na jakieś testy doszkalające, a nie prowadzicie jakieś pojeba** akcje. To przechodzi ludzkie pojęcie! Na transport drogowy i tak nic nie zrobicie, bo chociaż byście się starali i zebrali podpisy większości obywateli, to zawsze zostaną ludzie, dla których ciężarówki to PASJA i plany na całe życie! Tak jak Wy zbieracie znaczki tak ja zbieram nowe informacje o tych kolosach. Ale dobra, teraz zobaczcie jaki będzie bałagan, gdy zabraknie ciężarówek. Wyobrażacie sobie wszędzie tory kolejowe? Pod każdą „Biedronką” zwrotnica, aby mógł podjechać wagon z wędlinkami? Nie róbcie wiochy… Albo tranzyt międzynarodowy. Co, jeśli na granicy zmieni się rozstaw szyn? Przeładunek? Żałosne.. Polska całkiem by zubożała. No, ale cóż nie przepowiesz. „TIRy to zło!”. Czy wy wiecie w ogóle co oznacza skrót T.I.R.?! Na 10% to nie to samo co ciężarówka, to tylko skrót wieśniaków, którego używają Panowie w Mercedesach, żeby zaszpanować na CB radiu, gdzie i tak są uważani za najgorszych kierowców pod słońcem.

    Mam nadzieje, że przyjmiecie krytykę „:na klatę” i nie usuniecie tego komentarza. Pozdrawiam Łysy vel. TruckBoss vel. dawcio

    • pierdole vel. twoją vel matke napisał(a):

      Na pewno jesteś jedym z tych zajebistych kierowców ciężarówek, kótrzy wyprzedzają na autostradach białoruskie tiry bo jedziesz 3km szybciej niż on i robisz to przez 15 minut. Chyba nie do końca rozumiesz tekst pisany tłuku jeba*y.

  4. Mali141 napisał(a):

    Może by zamiast tego pie*przenia głupot wybudować w końcu jakąś elektrownie atomową? Zrobić coś nie tylko dla środowiska ale i gospodarki. Potrujcie trochę d*py szejkom naftowym i prezesom koncernów aby dopuścili do uzytku jakis alternatywny rodzaj paliw, wszak wymyślono ich wiele. A jak komuś mało to niech wyłącza komputer, siada na rower i na wioskę po serek od krowki, aby nie napędzać popytu na transport towarów. „szerokości i ciepłych wiatrów w plecy życzę” 😉

  5. andrzej napisał(a):

    Kolej kiedyś niosła postęp , ale odkąd nastała III RP i ludzie Solidarności doszli do władzy zdewastowano wszytko rozkradziono. Obecna kolej to lamus ,który można oglądać jak w kinie. Tylko likwidować a za kasę z likwidacji NOWE PANY rządzące ,kupią luksusowe samochody , luksusowe samoloty , pobudują sobie autostrady i będą się bujać. Naród ma plując krwią na kolanach na te NOWE PANY pracować, siedzieć w szopie lub jakimś mieszkaniu, jeść szcza,mirabelki i szybko zdychać..To POLSKA o jaką te PANY WALCZYLI, rękami nas durnych i po naszych trupach szli do koryta.. KOLEJ z prędkością 35 km/h w 2013 na trasie Kraków- Karwice- Wrocław tylko zlikwidować.. TIRY na platformy już było to hasło i ekolodzy po wzięciu kasy przestali go propagować.

User’s Age is:

Leave a Reply