Serdecznie zapraszamy mieszkańców na spotkania, na których wspólnie zastanowimy się, jak rozwiązać problemy z ciężkim ruchem tranzytowym.


W najbliższym tygodniu pojedziemy do Mielca w woj. podkarpackim Spotkanie tam odbędzie się we czwartek 13 Hotelu Polskim  (ul. Biernackiego 12)  o godz. 17.00. Miasto to ma ponad 30 km do najbliszego zelektryfikowanego węzła kolejowego. Mieszkańcy narzekają, że jest rozjeżdżane przez tiry.


Odwiedzimy też Mazury, gdzie trwa modernizacja drogi krajowej nr 16. Obecnie kręta i wąska, jest rozbudowywana do czteropasmówki klasy głównej ruchu przyspieszonego. Mieszkańcy boją się, że zamiast obsługiwać ruch wojewódzki, przyciągnie europejski tranzyt. Konflikty przyrodnicze są bardzo liczne. Spotkania w tej sprawie odbędą się w Mikołajkach i Sorkwitach. Spotkanie w Mikołajkach odbędzie się w we wtorek 18 wrzesnia w Centrum Kultury „Kłobuk” – ul. Kolejowa 6 o godz. 17.30. Spotkanie w Sorkwitach odbędzie się we środę 19 września w Publicznym Gimnazjum, ul. Szkolna 17b o godz. 17.00. 20 września (czwartek) odwiedzimy Grajewo w woj. podlaskim. Spotkanie w Grajewie odbędzie się o 17.00 w sali konferencyjnej Urzędu Miasta.



19 komentarzy to “Najbliższe spotkania kampanii „Tiry na tory”: Mikołajki, Sorkwity, Mielec, Grajewo”

  1. Magdalena napisał(a):

    Jestem zwolennikiem kampani niemal od paczatku ale wydaje mi sie ze zaczeliscie wpadac w skrajnosc! Tiry na tory – OK – rewelacyjny pomysl. Ale protest przeciwko drogom?  Do cholery i tak mamy ich malo i to w oplakanym stanie. Nie wpadajmy w skrajnosc. Osobiscie zawsze chcialam odwiedzic mazury ale z racji braku normalnej trasy nigdy nie bylam. Krew mnie zalewa jak slysze fanatycznych ekologow. Sama segreguje smieci, uzywak kosmetykow naturalnych i jem bio zywnosc. Ale do cholery bez przesady. Ten kraj jest w „czarnej dupie”, bo zawsze znajdzie sie ktos komu cos nie pasuje. Podliczcie plusy i minusy tej drogi a potem wezcie sie za strajki w miejscach, ktore zeczywiscie powinny byc chronione. W mojej miejscowosci wycieli pol lasu a potem rozmyslili sie z inwestycja – to jest straszne a nie pozadna droga, ktorych u nas jak na lekarstwo!

    • Sebastian napisał(a):

      Jestem mieszkańcem Mazur. Bardzo podoba mi się to, że nie ma tu autostrad i żadnych strasznie szerokich dróg szybkiego ruchu. Zamiast tego mamy wąskie, ale bardzo malownicze szlaki w tunelach z drzew. Ale z powodu coraz większej liczby tirów, pośpiesznych kierowców (vmax=90 km/h, a kierowcy nawet 160!) robi się niebezpiecznie, a drogi popadają w ruinę.
      Ale jeszcze gorzej jest na Mazurach z koleją. Linia kolejowa nr 223 Czerwonka – Ełk jest na odcinku Ełk – Mrągowo zamknięta dla ruchu pasażerskiego, a na odcinku Ełk – Orzysz – w ogóle. Poza tym po remoncie (może zakończy się jeszcze e tym roku) pociągi pasażerkie mają tu rozpędzać się do prędkości – bagatela – 80 km/h! A jakie są prędkości dla pasażerskich  na innych liniach w moim regionie – szkoda pisać. Ponadto dla pociągów towarowych są jeszcze niższe. Lepiej popatrz na obrazek.
      A Mazury jako jeden z nielicznych obszarów w kraju mógłby za kilka-kilkanaście lat pokazać jedno: do szybkiego przemieszczenia się ludzi i dużej ilości towarów służy kolej. Ale jak na razie inwestuje się tutaj w znacznie droższe w budowie i utrzymaniu oraz nieprzyjazne dla środowiska drogi.

    • likwidator napisał(a):

       WITAJ MAGDALENO, WIESZ ZEplanowana trasa tranzytowo ma miec docelowo po 3 pasy w kazda strone , czyli w sumie 6 pasow ,przebiegac ma przez srodek mazur, miedzy innymi obok rezerwatu biosfery łuknajno -( pewnie uczylas sie o tym miejscu w szkole),, bagien nietlickich ,,itp .trasa ta ma sluzyc tranzytowi tirowemu wschod zachod + Terminale portowe . My mieszkancy mazur i warmii , nie chcemy tysiaca tirow , zadamy polacznia kolejowego z centrum kraju , i remontu i modernizacji istniejacych drog ,ządamy sensownej polityki transportowej .!!!

      • Greg Bauer napisał(a):

         czlowieku:) 3 pasy w kazda strone to nie ma nawet trasa warszawa krakow czy katowice… nie strasz ludzi… to co sie w polsce planuje – a to co robi, to 2 rozne kwestie:) my mieszkancy mazur moze i nie chcemy tys tirów, zadamy tego i owego ale nie rozmywaj dyskusji jakims belkotem o bagnach…. zaczales temat od krytylki rozbudowy drog, a na koniec napisales ze zadasz ich remontu i modernizacji… zdecyduj sie… 🙂

        • likwidator napisał(a):

          ROSPUDA PRZY MAZURSKICH BAGNACH TO JEST BAGIENKO I TO NIE JEST ROZMYWANIE TEMATU TYLKO WŁASNIE POKAZANIE PROBLEMU ZEBY UNIKNĄC POWTORKI Z AUGUSTOWA Z UTOPIENIEM SETEK MILIONOW PIENIEDZY PODATNIKOW PRZEZ URZEDASOW……….

  2. MS napisał(a):

    I macie rację! przyjedzcie do Mielca, ale koniecznie drogą 984, zobaczcie ile z niej zostało 🙁
    http://www.youtube.com/watch?v

  3. wdr napisał(a):

    niestety rozwój transportu towarów koleją jest blokowany przez 2 czynniki: 1 – słaba infrastruktura i 2 bardzo wysokie stawki dostępu do torów (http://www.rynek-kolejowy.pl/3… minister Nowak nie rozumie niestety, że obniżenie stawek ułatwi firmom kolejowym pozyskiwanie nowych kontrahentów i tym samym wzrośnie ilość przewożonych towarów (i zapewne osób, bo samorządy będą mogły uruchomić więcej pociągów). niestety nasz rząd wydaje olbrzymie środki na drogi a kolej musi finansować się sama. wydali miliard na remonty dworców, do których prawie nic nie jeździ (przykład: Leżajsk) z powodu słabych prędkości szlakowych i wysokich stawek. to ekonomia transportu po polsku

    • Wojtek napisał(a):

       Leszek Miętek prognozuje,że stawki spadną jak padnie PKP Cargo albo zostanie przejęte przez DB.Nasz popieprzony rząd robi wszystko ,żeby zniszczyć krajowe firmy aby te z zachodu nie miały konkurencji i swobodę w działaniu.

  4. rafal napisał(a):

    SPOTKANIA NA MAZURACH 18,19 WRZESNIA !!!!!!!!!

  5. Goska napisał(a):

     Uważam że  tiry niszczą  nasze  drogi  zbudowane niezgodnie z  procedurami  i środowisko naturalne  spalinami.

  6. Greg Bauer napisał(a):

    idea przewozów towarów koleją powinna zyskiwac zwolennikow chociazby z powodu wzrostu cen paliwa (moi znajomi z firm logistyczno-przewozowych chetnie zaplaciliby za kolej zamiast wydawac na paliwo po 6z/litr) a takze z uwagi na obciazenie dróg i czas transportu (kolej zwykle jest szybsza na odleglosciach powyzej 1000km) problemem w polsce jest brak infrastruktury. czyli po pierwsze baz załadunkowych na granicach (wiekszosc tirow porusza sie na lini wschod -zachod) oraz chaos kompetencyjny w pkp, przez ktory nie ma inwestorow zainteresowanych wybudowaniem takich baz oraz obsługą takich usług. zaś jakosc linii kolejowych i dróg na mazurach to kwestia zupelnie z innej bajki… lina elk – olsztyn przez orzysz jest nieczynna z uwagi na nierentownosc w pojeciu wladz ktorejs ze spolek pkp oraz fakt ze nalezy do jakiejs ze spolek sluzb mundurowych… niestety nikt przy zdrowych zmyslach nie umie sie w tym juz połapać…. jesli ktos zna temat… chetnie dowiem sie konkretow. reasumujac- na codzien jezdze po podlaskim i mazurach- i wiem ze gdyby tylko lawety i tiry litewskie jadace z zachodu tym rejonem przeniesc na kolej- mielibysmy zauwazalna poprawe bezpieczenstwa na drogach.

  7. Jaroslaw1984 napisał(a):

    Skończyłem ochronę środowiska i pracuję w zawodzie. Uważam, że ekolodzy nie chronią środowiska, tylko potrafią „mieszać” w społeczeństwie jak większość działających stowarzyszeń. Tak naprawdę chodzi o pieniądze, w drugiej kolejności o środowisko. Obszar Warmii i Mazur da się umiejętnie chronić przy zastosowaniu najnowocześniejszych technologii a wszystko to powinno zmierzać ku zrównoważonemu rozwojowi. Najłatwiej jest być na nie i protestować. jarek

    • rrr napisał(a):

       widać ze pewnie skonczyles ochrone srodowiska w olsztynie, i myslisz ,,końcem rury''
      promowanym przez wykladowcow  w kortowie , wierzysz ze ,,nowoczesna'' technoloia za grubą kasę wszystko załatwi,,,, , popatrz jake przejscia dla zwierzat zrobili drogowcy obok barczewa……

User’s Age is:

Leave a Reply