Najwyższa Izba Kontroli sprawdziła, jak Inspektoraty Transportu Drogowego walczą z przeciążonymi ciężarówkami. Wyniki kontroli są zatrważające: „Polskie drogi są rozjeżdżane przez przeładowane tiry. Tymczasem Inspekcja Transportu Drogowego zaniechała przeprowadzania kontroli w nocy, w weekendy oraz w okresie jesienno-zimowym. To spowodowało, że nieuczciwi przewoźnicy mogli pozostać się bezkarni.” – czytamy w komunikacie. Ponadto, w województwach przygranicznych kontrolowane są prawie wyłącznie pojazdy zagraniczne, co nie ma większego sensu, bo przy przekraczaniu granicy kontrolują je celnicy. „Kontrole prowadzone są głównie na drogach krajowych, ponieważ zarządcy dróg wojewódzkich, powiatowych i gminnych w znikomym stopniu przygotowali na swoim terenie stanowiska do ważenia pojazdów” – stwierdza ponadto NIK.


Dane zebrane przez NIK sugerują, że jest coraz gorzej: „Wzrost wysokości jednostkowej kary pieniężnej ustalanej w decyzjach, bez zmiany taryfikatora w okresie objętym kontrolą, wskazuje na ujawnianie coraz większych przeciążeń, co pogarsza i tak niezadowalający stan techniczny dróg publicznych.”


NIK ujawnił też grubą niegospodarność: GITD zakupił 30 motocykli Kawasaki (155KM, 9l/100 km, prędkość max 275 km/h) do patrolowania dróg, którymi omijane są wagi – które następnie używane były średnio zaledwie przez miesiąc w każdym roku!


Co możesz zrobić:

Kontrola NIK wskazuje, że Wojewódzkie Inspektoraty Transportu Drogowego (WITD) trzeba zmotywować do lepszej pracy.

Jeżeli podejrzewasz, że drogą, przy której mieszkasz, poruszają się przeciążone ciężarówki, wystąp do WITD w Twoim województwie z wnioskiem o dostęp do informacji publicznej. Wnioskuj (na podstawie art. 2. ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej z dnia 6 września 2001 (Dz. U. Nr 112 poz. 1198)) o następujące dane:

  1. Czy na danym odcinku zarządcy dróg przygotowali stanowiska do ważenia pojazdów? Jeżeli nie, kto jest za to odpowiedzialny?

  2. Ile kontroli miało miejsce na interesującym Cię odcinku drogi w 2011 roku i I. kwartale?

  3. Ile pojazdów przeciążonych zostało wykrytych?

  4. Jaki procent kontroli miało miejsce w poszczególnych kwartałach?

  5. Ile kontroli było przeprowadzonych w nocy? Ile w soboty lub niedziele?



Wniosek można złożyć także mailem na adres właściwego WITD. Jeżeli napotkasz problemy – prosimy, skontaktuj się z nami!


Jeżeli okaże się, że samorządy nie przygotowały stanowisk ważenia pojazdów, skontaktuj się z radnymi gminy, powiatu lub województwa (w zależności do tego, kto zarządza drogą) i wezwij ich do podjęcia działań w tej sprawie. Warto również zainteresować lokalne media.

Jeżeli otrzymacie odpowiedzi z WITD, prosimy – dajcie znać w komentarzach pod tym postem.


Zdjęcie: ITD waży ciężarówki z drewnem w Wielkopolsce (źródło: gitd.gov.pl)


14 komentarzy to “NIK: Ważenie ciężarówek to farsa”

  1. Manis napisał(a):

    Mieszkam przy budowanym węźle A2 z S3, mieszkają u nas w okolicy „budowniczowie” S3. I z tego co mówią to jedna ciężarówka ma ładowność w papierach 25 ton, a sypią kruszywa po 40. Inspekcja robiła kontrole bardzo szczegółowe, ale tylko przez TYDZIEŃ, gdy ktoś się poskarżył, że drogę rozjeżdżają. Obecnie kontroli już nie prowadzą.
    A w nocy cięższe jeżdżą, kolega pracował na wadze, to w nocy były średnio 10 t cięższe „bo przecież ruchu nie ma, to można wozić więcej”.

  2. bystry obserwator napisał(a):

    Mieszkam w samym centrum Gliwic, poprzez które i most na Kłodnicy przejeżdżały i nadal przejeżdżają przeładowane tiry których masa przekracza 42 tony, a to stwierdzone zostało przez ekspertów badających most podczas okresowej kontroli mostu. Przedmiotowy most posiadał od szeregu lat oznakowanie (znak B- 18) zakazujące wjazdu pojazdom o masie całkowitej 20 ton, jednakże eksperci w/w
    podczas okresowej kontroli wnioskowali na podstawie badań
    organoleptycznych, obniżenie tejże nośności do 16 (słownie szesnastu)
    ton.

    Jakież było zdziwienie zainteresowanych mieszkańców (oraz członków parti
    politycznych głównie PiS) gdy z dnia na dzień okazało się że władze
    miasta postanowiły zmienić oznakowanie ale zamiast obniżyć zgodnie z
    ekspertyzą ową nośność podwojono do 32 (słownie trzydzieści dwie) tony
    zamiast wnioskowanych 16.

    Myślę że niestety nic się w tym kraju nie zmieni, jeśli krajem będą
    rządzili wszelkiej maści LIBERAŁOWIE różnej maści  (niekoniecznie z PO),
    mający PRAWO- w tym również Drogowe w głębokim poważaniu.

    W Gliwicach poprzez ten most przy ulicy Orlickiego, usytuowany w
    centrum miasta, na co ze zgorszeniem patrzą nawet dzieci, dawany jest
    ponadto bardzo zły przykład, bo jest to nierespektowanie i balansowanie
    ze znakami zakazuy zwanymi przecięż znakami BEZWZGLĘDNEGO
    PRZESTRZEGANIA.

    Mimo wszystko życzę Państwu i sobie, by prawo znaczyło prawo, a już tym bardziej prawo bezwzględnego przestrzegania.

  3. jans napisał(a):

    ta, hasło mamy dobre TIRY NA TORY
    ale na zdjęciu tego artykułu jest ciężarówka z drzewem – czyli co? TORY DO LASU !

  4. sato napisał(a):

    Wczoraj rozmawiałem z kolegą który kupował ciągnik siodłowy i naczepę. Jeden ze sprzedających reklamował swoje cacko, że ładują na kiper 50 ton !!!!! + zestaw daje to ponad 70 ton. Ciągnik jest tak dobry, że nie jeżdżą po drogach tam gdzie kontrole i mają ITD w nosie. Pan sprzedaje ciągniki pod Siedlcami.

  5. Kiero1 napisał(a):

    Mieszkam w samym centrum Gliwic, poprzez które i most na Kłodnicy
    przejeżdżały i nadal przejeżdżają przeładowane tiry których masa
    przekracza 42 tony, a to stwierdzone zostało przez ekspertów badających
    most podczas okresowej kontroli mostu.
    A jaka była metoda tych badań ? Może by tak przebudować (wzmocnić ) ten mostek ?

    • Wojciech napisał(a):

      A o pomiarach tensometrycznych albo strzałce ugięcia to w szkole nie było ? Nie wierze ,że średnio rozgarnięty kierowca nie wie jaki ma ładunek na zestawie.Wystarczy zobaczyć jakie ciśnienie w miechach.No ale najlepiej ładować ponad pawąz, a potem żalić się ,że drogi dziurawe i nie przystosowane.Tam gdzie drogi są przystosowane ale trzeba za nie zapłacić a i mogą zważyć to już was nie ma,wolicie rozjeżdżać drogi gminne i powiatowe,bo przecież Społeczeństwo to frajerzy i zapłacą za remont,a wy najwyżej pojedziecie inną.W terenie zabudowanym a szczególnie w miejscach niebezpiecznych też jeździcie 50 ? tylko wychodzi,że to mile a nie km/h. Strzelające opony to też nie wasza wina? Oczywiście ogumienie kontrolujecie, jak opona jest uszkodzona to wspaniałomyślnie przekładacie ją na prawą stronę, nabije się powietrza z 10 at i jazda. Ale najlepiej to rżnąć głupa.

      • Kiero1 napisał(a):

        no dobra,to ile ta dopuszczalna strzałka ugięcia dla takich mostków wynosi ? 1/584 rozpiętości zdaje się…schody na Stadionie Narodowym dało się wzmocnić,więc jakby ten mostek tak przebudować to nie trzeba by było jeżdzić po okolicy i szukać objazdu.Co do dróg gminnych – jaka jest szerokość pasa ruchu a jaka jest szerokość „zestawu” + lusterka ? A co do jazdy w terenie zabudowanym – polecam sprawdzić % „złapanych w kadrze” „tirów” w stosunku do całej reszty…

  6. Gość napisał(a):

    A zastanowił się ktoś z was dlaczego się wiezie więcej niż jest dozwolone? Tak zasugerowałbym chociażby że w ciągu ostatnich 3 lat ceny paliw wzrosły o połowę. Połowę (jeszcze nie tak dawno cena diesla wynosiła 4 złote z groszami – teraz 6 złotych)!!! Oznacza to, że żeby przewieźć ten sam towar muszę albo zapłacić połowę więcej za paliwo, czyli podnieść ceny usług, czyli stracić klientów czy po prostu przewieźć odpowiednio więcej towaru. Co wy byście zrobili na miejscu przedsiębiorcy? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie.

    • Marbella napisał(a):

      Chce Pan przerzucić koszty działania swojej firmy na wszystkich podatników? Przecież wszyscy zapłacimy za zdezelowane drogi (takie wkrótce będą przy wielokrotnie przekroczonych normach obciążenia). A wypadki spowodowane wskutek złej jakości dróg, koleiny, z których nie można wyjechac? Skoro tak to wesprzyjcie finansowo badania naukowe nad nowego typu nawierzchnią, która wszystko zniesie.

      • Kiero1 napisał(a):

        „Wielokrotnie przekroczone normy obciążenia ” ??? to konkretnie ile razy ? Rama naczepy i ciągnika też na określoną nośność,kolejna bzdura.

  7. Jamacho napisał(a):

    Napisałem do WITD w Krakowie z prośbą o informację i dziś otrzymałem odpowiedz jak poniżej:

    W
    nawiązaniu do Pana pisma przesłanego droga elektroniczną w dniu 2
    kwietnia 2012 r., Wojewódzki Inspektorat Transportu Drogowego w Krakowie
    informuje:
     
    Ad.1)
    W ciągu drogi wojewódzkiej 964 Wieliczka – Dobczyce oraz 966
    Wieliczka – Gdów, brak jest jakichkolwiek miejsc służących do ważenia
    pojazdów. Zgodnie z art. 20a ustawy z dnia 21 marca 1985r. o drogach
    publicznych do zarządcy drogi, o którym mowa w art. 19 ust. 2 pkt 1 i 2,
    należy ponadto budowa, przebudowa, remont i utrzymanie:
     
    1)  parkingów przeznaczonych dla postoju pojazdów wykonujących przewozy
    drogowe, wynikającego z konieczności przestrzegania przepisów o czasie
    prowadzenia pojazdów oraz przepisów o ograniczeniach i zakazach ruchu
    drogowego;
      2)  miejsc wykonywania kontroli ruchu i transportu drogowego, przeznaczonych w szczególności do ważenia pojazdów.
     
    Ad.2,
    Ad.3, Ad4) System statystyczny wykorzystywany przez WITD w Krakowie nie
    pozwala wyszczególnić kontroli z podziałem na numery dróg znajdujących
    się na terenie woj. małopolskiego, jak również z podziałem na kwartały
    danego roku oraz sporządzić zestawienie procentowe w odniesieniu do
    danego kwartału. Program statystyczny generuje raport wyłącznie w
    odniesieniu całego woj. małopolskiego.
          
    Należy nadmienić, że ważenie pojazdów może odbywać się wyłącznie w
    ściśle określonych warunkach atmosferycznych, w związku z powyższym
    inspektorzy tut. Inspektoratu dokonują ważeń w okresie wiosennym, letnim
    i wczesnojesiennym.
          
    W 2011r., na terenie woj. małopolskiego zostało przeprowadzonych 1343
    ważeń pojazdów, z czego w 292 przypadkach została wydana decyzja
    administracyjna o nałożeniu kary za przekroczenie dopuszczalnej masy
    całkowitej lub nacisków na osie pojazdu.
     
    Ad.5)
    Inspektorzy Transportu Drogowego podlegają pod ustawę o służbie
    cywilnej, która określa godziny pracy inspektorów między 6.00 – 22.00
    od poniedziałku do soboty, a praca w godzinach nocnych i w niedziele
    może odbywać się wyłącznie w szczególnych sytuacjach na imienne
    polecenie wydane przez Małopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu
    Drogowego. Jednocześnie informuję, że niezależnie od powyższego
    inspektorzy tut. Inspektoratu prowadzą czynności kontrolne w godzinach
    nocnych, jak również w niedziele oraz w każdą sobotę. Praca inspektorów w
    w/w dniach i godzinach jest sporządzana w szczegółowym planie kontroli,
    który nie może zostać Panu udostępniony.
     

  8. Kiero1 napisał(a):

    No i wyszło na to,że jesteście dla ITD…sami wiecie kim.

  9. leemc napisał(a):

    To dopiero farsa: w województwie kujawsko-pomorskim jest jedynie 25 inspektorów na cały region!!

  10. Romek70 napisał(a):

    ważenie ciężarówek jest potrzebne. Większość jeździ przeładowana. Urządzenia
    do ważenia pojazdów z załadunkiem czyli wagi przemysłowe, samochodowe mają w
    firmie http://www.preciamolen.com.pl/.
    Kupiłem u nich takie wagi do mojej firmy transportowej.

User’s Age is:

Leave a Reply