Z godziny na godzinę przybywa nam zwolenników kampanii Tiry na Tory. Społeczność facebooka daje temu wyraz, już teraz przekroczyliśmy liczbę 10 tys.

Dziękujemy i prosimy o więcej!


44 komentarze to “10.044 osób popiera nas na facebooku!”

  1. Majki napisał(a):

    Dalej szukajcie poparcia wśród plebsu na facebooku, który nie ma pojęcia o transporcie a na pewno daleko zajdziecie z tą debilną kampanią…

    • Xxxx napisał(a):

      Spoko, oni jeszcze nie zauważyli, że to wszystko toczy się w wirtualnym świecie 🙂

    • Michał Górecki napisał(a):

      A kto ma pojęcie? Kierowcy TIRów? Po co tu włazicie? Mieszkałem w kraju w którym to jakoś jest możliwe, więc nie pierdziel mi tu waść farmazonów.

    • Ja napisał(a):

      Generalizując w ten sposób możesz równie dobrze uznać za plebs całą Polskę, całą Europę, a nawet i cały świat. Naprawdę tak bardzo ograniczony jesteś, że swoje argumenty popierać musisz stwierdzeniem, że każdy użytkownik FB wywodzi się z „plebsu”? Chyba już niższej argumentacji dla swoich słów znaleźć nie mogłeś. Podaj konkretne argumenty jeśli jesteś przeciwny tej akcji zamiast ośmieszać się w taki sposób.

      • Majki napisał(a):

        Jakoś krzykliwe wywalanie swojej prywatności na portalach społecznościowych do mnie nie przemawia, ani nie uważam tego za przejaw dobrego smaku tylko raczej za głupią modę. Sam fakt, że autorzy kampanii zamiast wśród fachowców szukają poparcia wśród użytkowników FB gdzie każdy ograniczony pierdoła może założyć konto i popierać cokolwiek pokazuje dobitnie, jak niskich lotów jest to pomysł i do czego trzeba się uciekać żeby dać iluzję poparcia społecznego takiego czegoś. Nawet jeżeli jakimś cudem uda się uzbierać 100 tys podpisów do obywatelskiego projektu ustawy to taki potworek tak czy siak nie przejdzie w sejmie.
        Argumenty przeciwko takim pomysłom, pomijając podstawowy- finansowy, masz w chociażby w wypowiedzi kolegi Bartka, a jeżeli jeszcze tobie mało to zadaj sobie trudu i przewertuj trochę komentarzy na stronie, zapewniam, że jest więcej od ludzi o praktycznym podejściu w porównaniu do was- marzycieli.

        • Michał Górecki napisał(a):

          Prywatność wywala ten kto chce. I nie jest to moda. To że jestes e-autystyczny i wszystko trzymasz w sobie nie oznacza że wszyscy (całe szczęście) muszą tacy być – niektórzy lubią się dzielić z przyjaciółmi swoimi przemyśleniami. I nie, nie jest to plebs. Chyba że masz takie dane.

          To nie sa mrzonki. Ani czysta teoria. Jak już pisałem – mieszkałem w kraju w którym to działa i kraj ma ten najlepsze autostrady jakie widziałem – a widziałem wiele. Nierozjechane, niezapchane TIRami. Tak, to DZIAŁA. W praktyce. To wasze teoretycznie dowody nie trzymają się kupy. Ciężko w sumie udowodnić że nie będzie działać coś co w rzeczywistości gdzieś już działa…

          • Majki napisał(a):

            Mów co chcesz, z jakiegoś powodu to nie jest ani dominujący, ani najlepszy sposób przewozu towarów. Poza tym walisz frazesy, jeździłem po Europie i jakoś nie widziałem tych pozapychanych, porozjeżdżanych autostrad tylko autostrady o co najmniej dobrej nawierzchni, po których odbywał się ruch pojazdów różnych typów. Może żyjesz w alternatywnej rzeczywistości. A przykład krajów gdzie dominuje górzyste ukształtowanie terenu w odniesieniu do nizinnej Polski jakoś nie trzyma się kupy. Poza tym prosiłeś o argumenty, masz je poniżej i ustosunkuj się do nich lub nie.

          • Michał Górecki napisał(a):

            Nie rozumiem za bardzo górzystości w tym temacie. Ciężej budować tunele i autostrady – fakt. I co jeszcze?

            Jeździłem swego czasu dość dużo na trasie Warszawa – Genewa. Odcinek Warszawa-Zgorzelec oczywiście tragedia – brak autostrad (wtedy zupełnie) i gra w „wyprzedź TIRa”. Hardkor. We Wrocławiu nocleg i zbieranie sił :]

            Niemcy – może i brak ograniczenia prędkości, ale ciągła zmiana pasa – na lewym testosteronoy jadąca 220 i więcej, na prawym TIRy czyli znowu zwalnianie. Duże zużycie paliwa, średnia prędkość bez rewelacji. Aha, co chwilę remonty, bo jednak TIR psuje nawierzchnię o wiele bardziej i przeciez to jest fakt.

            I odcinek Bazylea – Genewa. Zero TIRów. Ograniczenie prędkości 120, ale średnia niewiele mniejsza. Zużycie paliwa prawie dwa razy mniejsze. Tempomat. Autostrady w świetnym stanie, remontów malutko. I to są fakty.

  2. misiek napisał(a):

    No tak jak ciężarówki będą jeździły na torach to osobówki co pięć minut będą stały na przejeździe kolejowym…

  3. Bartek napisał(a):

    Ta kampania nie ma sensu. I jak już to pojazd ciężarowy, bo jak by ktoś nie zauważył to skrót TIR oznacza międzynarodową konwencję celną „Transports Internationaux Routiers”. Transport drogowy będzie zawsze, i jest jednym z najbardziej rozwijających się gałęzi transportu. Kolej popadająca w ruinę w naszym kraju nie udźwignie ciężaru towarów przejeżdżających codziennie po naszym kraju wożonych przez ciężarówki. Dwa, infrastruktura kolejowa nie pozwala na to by towar doszedł do każdego miejsca przeznaczenia, ponieważ nie każdy sklep, magazyn zakład posiada własną linie kolejową, rampy przeładunkowe itd. Takowe zadanie doskonale spełniają właśnie pojazdy ciężarowe, chyba że wg was opłacalne są kursy małych pojazdów dostawczych na linii: dworzec kolejowy – punkt docelowy, co średnio 3, krotnie podniesie koszty transportu, wydłuży czas dostawy pełnej partii towaru a co za tym idzie cen i dostępności w sklepie. Kolejny problem to zagłuszanie ciszy, transport kolejowy jest bardzo głośny. Fakt o ile lokomotywy elektryczne są w miarę ciche, to odgłos jadącego po polskich torach kolosa z nastoma wagonami, dudniącego z powodu fatalnego stanu linii, skład taki słychać z kilku kilometrów. Jednak też trakcja elektryczna nie jest poprowadzona wszędzie, co zmusza do wykorzystania lokomotyw spalinowych (hmm a i tak żeby zasilić lokomotywę elektryczną trzeba wytworzyć energię elektryczną w elektrowni, gdzie większość u nas to elektrownie węglowe), które pamiętają jeszcze wujka Stalina; nieprzeciętnie głośne i smrodliwe maszyny zakłócają normalne życie, gdy natomiast postęp motoryzacyjny ciągle udoskonala silniki i pojazdy samochodowe, co możemy zobaczyć po oznaczeniach norm spalin Euro 3, Euro 4, Euro 5 itd… Są one coraz cichsze, emitują mniej spalin do naszego środowiska (czego nie można powiedzieć o lokomotywach).
    Co do dziur w drogach, co ma piernik do wiatraka? Każdy samochód się przyczynia do ich powstawania. W dzisiejszych czasach powstają już takie mieszanki masy bitumicznej, które pozwalają na poruszanie się pojazdów o różnej masie bez względu na porę roku. Co jeszcze, pojazdy powyżej 3,5 tony płacą za poruszanie się po drogach wykupując winiety (dniowe, tygodniowe, miesięczne lub roczne), więc nie jeżdżą sobie „bezkarnie” po naszych, coraz lepszych drogach.
    Macie też słaby argument co do „częstotliwości wypadków”. Pokazujecie procent wypadków Z UDZIAŁEM pojazdów ciężarowych, a nie SPOWODOWANYCH przez nich. Różnica jest taka, że w zeszłym roku procent wypadków spowodowanych przez kierowców zawodowych wynosił ok 4, pozostawię bez komentarza kto powoduje pozostałe 96%.
    Wymieniać można jeszcze dalej i więcej. Wiem że zaraz znajdą się „fanatycy”, którzy będą tą wypowiedź negować i podważać, jednak myślę że te kilka zdań da niektórym osobą do przemyślenia pewne sprawy związane z transportem. Jednak jako znawca transportu, który zajmuje się tym na co dzień mam wyrobione swoje zdanie, znam wady i zalety każdej ze stron, i nie wypowiadam się o czymś czego nie rozumiem.
    Pozdrawiam

    • Olafskrzynski napisał(a):

      I to jest konkret-komentarz. Nic dodać, nic ująć. SZEROKOŚCI!

    • dżony napisał(a):

      Kampania ma sens, a w języku potocznym przywykło się na pojazdy ciężarowe mówić tiry.
      Transport drogowy jest rozwijający się i będzie zawsze tylko jeżeli temu nie przeciwdziałamy. Na przykładzie szwajcarii okazuje się, że jednak nie jest to witalny punkt gospodarki 🙂

      Argument o kolei popadającej w ruinę jest bezsensowny – kiedy kolej zacznie mieć wielu klientów, to z ruiny się wyciągnie właśnie. Mam również uczulenie na wyciąganie liczb z przysłowiowej dupy – skąd wyliczenia, że transport małymi dostawczakami na linii dworzec kolejowy – punkt docelowy podniesie aż 3krotnie koszty?

      Co do dziur, TIRy mają bardzo wiele wspólnego z nimi. Radzę przeczytać całą stronę. Jasne, każdy przyczynia się do powstawania uszkodzeń na drodze. Pieszy też. Tylko że o 5 rzędów wielkości mniej. Usunięcie TIRów z dróg tak czy siak zmniejszy ilość wypadków o 4%, nieważne, że pozostałe 96% to wypadki powodowane przez osobówki – grunt, że przynajmniej o te 4% się zmniejszy!

      Lokomotywy elektryczne wydzielają mniej spalin od jakiegokolwiek silnika benzynowego, nieważne jaką by normę spełniał. Wynika to ze sprawności silników. Co do argumentu o elektrowniach – cóż, przerzucenie się na kolej stwarza przynajmniej możliwość na modernizację źródła energii. Elektrownie jądrowe w Polsce mogę sobie wyobrazić, ciężarówek napędzanych energią nuklearną – już nie 🙂

      Znawca transportu troszkie cienki 😉
      pozdrawiam

      • Majki napisał(a):

        Gratulacje, właśnie zaprezentowałeś ograniczone myślenie przeciętnej osoby popierającej akcję wymyśloną przez chorych ludzi.

        • Michał Górecki napisał(a):

          Strach, że TIRówek nie będzie jak łapać, co?

          • Majki napisał(a):

            Nie korzystam z usług tych pań, nie mierz gościu innych własną miarą.

          • Michał Górecki napisał(a):

            No to przestań stary walić komentarze na przydrożnym poziomie i na poziomie demagogii fanów Korwina Mikke. Odnieś się do argumentów, przedstaw swoje, powiedz czemu działa to w innych krajach a u nas nie miałoby działać, a nie zachowuj się tak jak się zachowujesz. Bo na razie to jak argumenty przeciw prywatyzacji stoczni wygłaszane przez pracownika stoczni.

          • Majki napisał(a):

            Przede wszystkim nie wiem skąd chcecie na to u nas wziąć pieniądze, nikt nie wyłoży kasy na taki projekt bo decydentom to nie jest na rękę.
            Jeżeli jeździsz trochę pociągami to wiesz jak jest poziom i stan infrastruktury kolejowej, teraz wyobraź sobie co najmniej kilkunastokrotne zwiększenie ruchu kolejowego, już pomijając to, że trakcja elektryczna wisi za nisko żeby zmieścił się pod nią zestaw na platformie i też wymagałaby przebudowy. Przerzucanie wszystkiego na kontenery w terminalach i ładowanie na platformy kolejowe generowałoby dodatkowe koszty i jest nieopłacalne. Nikt nie będzie dokładał do interesu, świadomie zmniejszał swoich zysków, a odbiorca końcowy chce mieć tanio. Innych argumentów można szukać chociażby na tej stronie, zainteresowani znajdą.
            W ogóle dziwi mnie oddźwięk dla tej akcji, zamiast walczyć o dobre drogi- autostrady czy chociażby ekspresówki i krajówki o dwóch pasach i należytej przepustowości chcecie wsadzić zestaw na pociąg, niech jedzie z Pan Bóg. Dla mnie ta akcja to ujście społecznej frustracji spowodowanej stanem i jakością naszych dróg, kompletnie nieprzystosowanych do natężenie ruchu, taki zryw narodowy żeby cokolwiek zrobić, nieważne czy to rozsądnie.
            Załóżmy, że gros transportu jeździłoby koleją, co z tego, że zniknęłby z dróg konwoje ciężarówek skoro wszyscy dalej jeździlibyśmy gównianymi krajówkami z jednym pasem, wysepką pośrodku, ograniczeniem do 70 kmh i fotoradarem co kawałek? Dalej mielibyśmy taki sam drogowy skansen jaki mamy obecnie.
            Trzeba żądać i organizować akcje poparcia budowy obwodnic i wielopasmowych dróg, wtedy i osobówki, i ciężarówki mogłyby spokojnie dotrzeć do celu i nikt nie miałby do nikogo pretensji.
            A do podnoszących argumenty o „morderczych tirach” mówię, że to nie tir zabija tylko bezmyślność na drodze, bynajmniej nie będąca domeną kierowców aut ciężarowych.

  4. ScaniaTW napisał(a):

    Pozdrawiam <lol2>
    Wy….! Wy….! </lol2>

  5. Wdw napisał(a):

    Kurwa jesteście zjebani w huj więcej nie powiem idę właśnie do TIR'a hahahaahah

  6. Das napisał(a):

    http://www.youtube.com/watch?v… Polecam obejrzeć ten filmik.

  7. Xxxxxxxxxx napisał(a):

    tory na tiry!!

  8. jakob napisał(a):

    Zobaczycie co się stanie jak ciężarówki pójdą na tory…Chętnie bym się spotkał z tym gościem kto to wymyślił…

  9. Michał Górecki napisał(a):

    Widzę tu zmasowany atak kierowców TIRów. No straszne to rzeczywiście. Jak to wytrzymacie? Mieszkałem trochę w Szwajcarii i brak pieprzonych TIRów to najlepsza rzecz jaka mogła się tamtejszemu ruchowi przytrafić. Zero zawalidróg na autostradach. Zero zniszczonego asfaltu. Zero zakorkowanych skrzyżowań przez kretynów którzy przespali znaki i muszą zawrócić blokując wszystkim drogę. Po prostu miód. I nie gadajcie że to niemożliwe. Jak najbardziej możliwe.

  10. jksa napisał(a):

    Jak ktoś jest ograniczony to uważa, że akcja jest „debilna”, a znaczne zmniejszenie ilości transportu drogowego towarów jest niemożliwe i tyle. Jeżeli się pomyśli i wszystko się rozegra odpowiednio logistycznie, nie tylko wyeliminuje się dużą ilość transportu drogowego ale będzie można również dużo zaoszczędzić na tym.

    • Majki napisał(a):

      Łatwo pieprzyć bez konkretów, ale trafiających do normalnych ludzi argumentów i chociażby szacunkowych wyliczeń autorzy projektu jakoś nie podają.

  11. Dorota napisał(a):

    Według mnie pomysł jest świetny. Mam nadzieję, że zostanie zrealizowany.

  12. Noldorka napisał(a):

    Za to elita, jak rozumiem, wystawia tego typu wysokich lotów komentarze, co internauta Majki. To ja już wolę się do facebookowego plebsu zaliczać.

  13. Pawel napisał(a):

    TIRY NA TORY- niektórzy chcą po prostu żyć!!!
    http://www.youtube.com/watch?v

  14. Buniek napisał(a):

    Panie Michale Gorecki jak ci tak dobrze bylo w tej Szwajcarii to W-Y-P-I-E-R-D-A-L-A-J tam !!! pozdrawiam

  15. Driver163 napisał(a):

    kurde….. nie moge juz…. co za głupia kampania… Kto ją popiera to niech sam sobie towar nosi od stacji kolejowych do swych domów i niech zappewni pieniązki tym rodziną które utrzymują sie z transportu( kierowcy mają rodziny!!!!) podskoczy ktoś teraz???? mam szacunek dle kierowców ciężarówek, bo to co pcham do pyska dotarło do mnie dzieki im i to ze możecie klepać na komputerze te swoje kampanie to tez ich zasługa. Kto ci dał komputer?!!! sam sobie zrobiłeś z drewna??????

    • Michał Górecki napisał(a):

      Poczekaj, czy rzeczy do mojego domu przyjeżdżają TIRem?? Nikt przecież nie mówi o skasowaniu całego ruchu ciężarowego! W Szwajcarii też towary rozwożą małe ciężarówki. Mówimy o spedycji międzynarodowej i międzymiastowej. W obrębie miasta to chyba rzecz normalna że pociągi tego rozwozić nie będą.

      Z całym szacunkiem, ale nie jesteście zbyt obiektywni w tym dialogu – to trochę jak zdanie stoczniowców w sprawie zlikwidowania stoczni, albo górników w sprawie zlikwidowania kopalni. Wiadomo żeby chcieli ją utrzymac nawet gdyby miliony strat przynosiła…

      • Go napisał(a):

        mistrzuniu, sorka, ale idiotą to Ty jesteś. I najwidoczniej nie czytałeś idiotyzmów, które wypisują wielcy znawcy koleji – no offence…

      • zbychu napisał(a):

        posłuchaj, jestem kierowca znienawidzonego tira, na te stronkę wchodzę tylko i wyłącznie w celu poprawienia sobie humoru, bo to jest śmieszne co piszecie, po twoim komentarzu powyżej wnioskować można iż wydaje ci się ze my kierowcy jesteśmy sparaliżowani strachem utraty pracy itd, otóż ja i wydaje mi sie większość zawodowych kierowców, którzy tu zaglądają, kompletnie się tym nie przejmuje, bo cala ta akcja jest bez sensu i nigdy nie wypali, a nawet jeśli wypali to i tak będzie sposób na ominiecie tego, odnośnie Szwajcarii jakoś moglem sobie jeździć bezkarnie po drogach, a towar mialem z Niemiec, cale 24 tony sklejki i jakoś nikt mnie na pociąg nie wciągnął,

  16. Pich70 napisał(a):

    Majki, pewnie fajnie patrzy się na spychaną osobówkę z wysokości fotela ciągnika, zajefajnie skraca trasę drogami z zakazem ruchu ciężarówek, omija korki pasami z zakazem ruchu ciężarówek, zimą widząc nie mogącego wjechać pod górkę TIRa blokuje się drugi pas myśląc „mnie się uda…”. Mogę tak bez końca wytykać zachowania „mózgowców” czy też „inteligentów” z kabin TIRów. Gdyby to były sporadyczne przypadki, ale niestety, to codzienność, a taki szlachcic szpagatowy niech sobie w buty wsadzi swoją opinię i dalej śmieje się do rozpuku (oby pękł!) z terroryzowanych osobówek.

    • zbychu napisał(a):

      Pich70, jesli chcesz wiedziec to jest fajny widok kiedy jedzie sobie taki mozgowiec, czy inteligent w osobowce jakies 170km/h a potem okazuje sie ze nie moze wyhamowac i mija mnie z prawej polem, to faktycznie fajnie wyglada, ale podejrzewam ze z wysokosci fotela w osobowce bylby bardzo podobny, no wlasnie smiac mi sie chce z tych terroryzowanych osobowek, bo cos mi sie wydaje ze te terroryzowane osobowki to tacy po prostu niedzielni kierowcy

  17. Mankowy napisał(a):

    To niech teraz te 10k osób wpłaci 47mld na modernizacje kolei 😀

    • Michał Górecki napisał(a):

      Zaraz po tym jak zapłacicie za zniszczone drogi.

      • Mankowy napisał(a):

        Dlaczego ? Mi tam odpowiada jak jest! Wam nie pasuje, wiec zróbcie ściepę i zmodernizujcie kolej. Czekam również na projekty zwolenników odnośnie składu i terminali. Po drugie ilu dodatkowych celników musiałoby sprawdzać te tiry na granicach żeby dojechały one na czas.

  18. to ja napisał(a):

    żal mi ludzi którzy,propagują tak bez celową akcje. W całej europie jeżdżą pojazdy ciężarowe ale tylko u nas jest jakaś schiza pod tym kątem. Zacznijcie od siebie wnioskuje że popierają tą akcje kierowcy aut osobowych. To kierowcy aut osobowych powodują najwięcej wypadków,proponuje zajrzeć do statystyk policyjnych. I taka mała dygresja, czy zastanawiał się kiedyś jeden z drugim biorąc do ręki w markecie pomarańcze skąd się tu znalazły jak drogę przebyły. Jak wiele innych produktów codziennego użytku…..

User’s Age is:

Leave a Reply